Wydarzenia / Proces w sprawie byłego doradcy: Narkoman chce pracować w Kancelarii Prezydenta
Był doradcą ds. sportu w Kancelarii Prezydenta, ale w lipcu zeszłego roku Artur P. z hukiem został z niej wyrzucony. Zaraz po tym jak trafił na pięć miesięcy do aresztu. Powód? Uzależnienie i handel narkotykami. Dziś Artur P. jest na wolności i chce znów pracować u prezydenta. Przywrócenia do pracy albo 31 tys. zł odszkodowania domaga się przed sądem.
Zaledwie 6 tysięcy złotych zapłacił wczoraj uczestnik aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za najbardziej pożądany fotel w Polsce: siedzisko prezesa TVP - pisze DZIENNIK. "Znam kilka osób, które chętnie wylicytowałoby ten mebel razem ze stanowiskiem" - śmiał się Andrzej Szmak, który przegrał konkurs na szefa telewizji.
Materac rzucony na podłogę szpitalnej świetlicy między kaloryferem a stołem. Takie warunki oferuje swoim chorym Centralny Szpital Kliniczny Akademii Medycznej przy ul. Banacha w Warszawie. Tymczasem pieniędzmi podatników z zadziwiającą łatwością szastają urzędnicy wynagradzani z państwowej kasy - oburza się "Fakt". Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z Nowego Sącza zarezerwowali sobie np. pokoje w miejscowym hotelu na cały rok. Wydali na to 40 tysięcy złotych.
Sprawą podsłuchu zainstalowanego w gabinetach wicedyrektora rafinerii w Możejkach zajmą się przedstawiciele litewskiego rządu - to efekt piątkowej publikacji DZIENNIKA. Vytas Navickas, litewski minister gospodarki, zapowiedział, że w najbliższym czasie będzie chciał wyjaśnić sprawę podsłuchów z władzami Mażeikiu Nafta - czytamy w DZIENNIKU.